Spostrzeżenia to niemal całkowity brak śniegu i błota ( 2 lata temu 18 kwietnia tą samą trasą brnęliśmy chwilami do pasa w śniegu ) . W schronisku kufelek piwka z okazji rozpoczęcia sezonu ( niestety tyskacz....) Ogólnie wyprawa udana. Zapraszam do obejrzenia kilku fotek.
Widok spod schroniska na Halę Długą....
Sama Hala z ołtarzem papieskim ....
Resztki śniegu .......
I już na odchodnym " wychlad " w stronę szczytu Turbacza z jego Czoła.....
Zegnaj Turbaczu - do zobaczenia ......może za rok ..... ( dla porównania ten sam widok spod schroniska wykonany 18-04-2009 .... wczesną mamy wiosnę w tym roku :0 )




ma swój początek w 1886 roku. Wtedy to na wysokiej, 2-metrowej kamiennej podstawie wybudowano drewnianą wieżę widokową. W takiej postaci wieża z przyczyn technicznych przetrwała tylko do 1904 roku. Postanowiono przebudować obiekt. Podjęto decyzję o postawieniu żelbetonowej wieży o wysokości 25 metrów. Inicjatorem remontu była Federacja Towarzystw Górskich, w której znaczny udział miał oddział pieszycki. Kamień węgielny uroczyście położono w 1905 roku, a oficjalnego otwarcia, połączonego z festynem, dokonano 24 maja 1906 roku.
se i nadzieje na remont, jednak kończyło się to tylko na krótkookresowych pracach zabezpieczających obiekt przed całkowitym zniszczeniem. Tak było do 2006 roku, kiedy zakończył się remont wieży prowadzony przez miasto Pieszyce. 24 maja 2006 roku można było świętować 100-lecie godnie odnowionej jubilatki. 
